wtorek, 25 stycznia 2022

DYSLEKSJA - jak wspierać dziecko?

Dysleksja rozwojowa to specyficzne trudności w uczeniu się. Występuje wtedy, gdy uczeń ma kłopot z nauczeniem się płynnego czytania, pisania, a czasem liczenia. Dysleksja będzie towarzyszyć dziecku przez całe życie i dlatego potrzebuje ono od rodziców cierpliwości, życzliwość, ale przede wszystkim terapii w postaci zajęć korekcyjno-kompensacyjnych. 

Dysleksję rozwojową diagnozuje się w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Uczniowie, którzy otrzymują diagnozę specyficznych trudności w uczeniu się, nie tylko mają kłopot z pisaniem i czytaniem, ale i problemy poznawcze np. z zapamiętywaniem informacji przeczytanych i usłyszanych czy z przypomnieniem sobie rzeczy wcześniej wyuczonych. Kłopoty te mogą mieć bardzo różne nasilenie i wielokrotnie być źródłem stresu oraz frustracji. 


 fot. zdrowie.gazeta.pl

Symptomy dysleksji można zaobserwować już we wczesnym dzieciństwie, ale trudności diagnozuje się w okresie szkolnym – w klasach I-III ryzyko dysleksji, a od klasy IV dysleksję rozwojową. Specyficzne trudności w uczeniu się nie są diagnozowane, kiedy u dziecka rozpoznano niepełnosprawność intelektualną lub zaburzenia neurologiczne np. epilepsję czy mózgowe porażenie dziecięce. Szacuje się, że w Polsce około 10-15% dzieci ma dysleksję rozwojową, a 3-4 % głęboką dysleksję, która daje prawo zwolnienia z nauki drugiego języka obcego. 

 TYPY DYSLEKSJI:

  • Wzrokowa – występują głównie zaburzenia w percepcji wzrokowej i pamięci wzrokowej. Dziecko ma kłopot z zapamiętaniem graficznej strony liter, szczególnie tych wyglądających podobnie jak g-d-b-p.
  • Słuchowa – występuje głównie zaburzenie percepcji słuchowej i pamięci słuchowej. Dziecko ma kłopot z różnicowaniem głosek o podobnym brzmieniu np. k-g, w-f, podziałem wyrazów na głoski, sylaby, z tworzeniem ze słyszanych głosek i sylab wyrazów, jak również z tworzeniem nowych wyrazów (pomija pierwszą lub środkową literkę w wyrazie). Ma również kłopot z zapamiętaniem treści edukacyjnych czy poleceń podawanych ustnie. Może to oznaczać, że np. w domu kierowane do dziecka polecenia muszą być proste, krótkie i jasne.
  • Integracyjna – zarówno percepcja wzrokowa i słuchowa jest zgodna z wiekiem, ale zaburzony jest proces integralności (łączenia) bodźców napływających z różnych zmysłów.

Diagnoza dysleksji rozwojowej nie oznacza tzw. „spoczęcia na laurach” i tłumaczenia trudności opinią z poradni. Zdarza się, że rodzice mówią „moje dziecko ma dysleksję, więc powinno być traktowane w szkole ulgowo”. Oczywiście uczeń ze zdiagnozowaną dysleksją ma prawo liczyć w szkole na objęcie pomocą psychologiczno-pedagogiczną oraz dostosowanie metod pracy i sprawdzania wiedzy. Jednak z drugiej strony diagnoza dysleksji oznacza dodatkową pracę zarówno w domu, jak i w szkole.

fot. bialystokonline.pl

 Ćwiczenia funkcji wzrokowych dla dzieci młodszych - podczas zabawy rodzica z dzieckiem:

  • układanie puzzli.
  • układanie z klocków typu mozaika według wzoru,
  • segregowanie przedmiotów według określonej zasady, np. zgodnie z kolorem, kształtem (od największego do najmniejszego) lub przeznaczeniem (np. coś do jedzenia, do ubrania) itp.,
  • szukanie różnic w obrazkach,
  • łączenie punktów po kolei, aż powstanie rysunek,
  • szukanie, czego brakuje na obrazku, wyszukiwanie brakujących elementów,
  • szukanie, co nie pasuje do obrazków np. owoce + warzywo, meble + coś do jedzenia itp.,
  • układanie historii obrazkowych według kolejności zdarzeń i proszenie, aby dziecko opowiedziało, co się zdarzyło na początku, co było potem, a co na końcu,
  • wyszukiwanie z ciągu liter konkretnej i skreślanie jej,
  • wyszukiwanie z ciągu liter podobnych do siebie np. bppdbpgdppbb,
  • kolorowanie mandali,
  • układanie wzorów geometrycznych.
 Ćwiczenia funkcji wzrokowych dla dzieci starszych.

Wszystkie te, które są propozycją dla dzieci młodszych, jeśli będą sprawiać dziecku radość i będą dla niego dobrą zabawą. Ponadto:
  • rozwiązywanie labiryntów i szukanie z niego wyjścia,
  • wyszukiwanie konkretnych elementów na ilustracji, np. poszukaj piłki pod stołem, poszukaj pudełka do gry na półce,
  • wykorzystanie gier ortograficznych, literowych, pamięciowych, np. memory,
  • zabawy obrazkowe, np. szukanie dwóch takich samych obrazków z kilku pokazanych, przyglądanie się kilku obrazkom przez parę sekund, następnie dziecko zamyka oczy, rodzic zmienia ich kolejność albo zabiera jeden obrazek, a dziecko ma powiedzieć, co się zmieniło, czego brakuje itp. 


 fot. autyzm.org.pl

Ćwiczenia funkcji słuchowych dla młodszych dzieci.

  • śpiewanie piosenek, uczenie się na pamięć prostych rymowanek,
  • gra na różnych instrumentach,
  • wsłuchiwanie się w odgłosy z zewnątrz i opowiadanie, jakie dziecko słyszało dźwięki,
  • przysłuchiwanie się dźwiękom z otoczenia i próba odszukania ich źródła, np. możemy wypełnić plastikową butelkę grochem i potrząsać nią w różnych miejscach mieszkania,
  • zabawa w głuchy telefon czy szeptanie „sekretów do ucha”,
  • uważne słuchanie opowiadań czytanych przez rodzica, a potem opowiedzenie treści. Warto, aby czytane treści nie były za długie, lepiej podzielić dłuższy tekst na kilka krótszych,
  • słuchanie audiobooków i opowiadanie, co dziecko zapamiętało,
  • dzielenie wyrazów na głoski, sylaby, a następnie składanie całych wyrazów z usłyszanych głosek i sylab,
  • wyszukiwanie przedmiotów zaczynających się na taką samą literę, np. podczas spaceru.

 Ćwiczenia funkcji słuchowych dla dzieci starszych.

  • tworzenie rymowanek – rodzic podaje wyraz a dziecko tworzy do niego rym np. Jurek-ogórek,
  • gry słowne – np. jedna osoba podaje wyraz, a druga inny zaczynający się na ostatnią literę poprzedniego wyrazu itd.,
  • tworzenie słów zaczynających się na tą samą literę,
  • porównywanie długości wyrazów np. rodzic mówi wyraz, a dziecko zgaduje, ile ma liter, sylab,
  • układanie wierszyka czy krótkiego opowiadania z podanych słów. Na początku może to być 6 słów, a potem w miarę nabierania wprawy należy zwiększać ich liczbę. Ważne, aby tworzone opowiadania czy historyjki były pełne humoru i abstrakcji,
  • konkurs na to, kto znajdzie najdłuższy wyraz w słowniku, gazecie,
  • konkurs na to, kto znajdzie najmniej używany wyraz,
  • układanie wyrazów z pomieszanych sylab np. (te-le-wi- zor) zor- le- te- wi,
  • szukanie wyrazów ukrytych w innych np. adres – dres.

Zasada wykonywania ćwiczeń z dzieckiem jest zawsze jedna – bez przymusu, z humorem i radością. Ważne, żeby był to miło i wspólnie spędzony czas na zabawie. Fakt, że rodzic ćwiczy z dzieckiem, jest niejako obok.Zabawy można inicjować w dowolnym momencie dnia np. podczas stania w korku samochodem, podczas wspólnego sprzątania pokoju itp.

 

fot. cbt.pl

Dziecko z diagnozą dysleksji nie jest ani niezdolne, ani leniwe. Na pewno nie zmotywujemy go do pracy wyśmiewając, krzycząc czy karząc za to, że nie potrafi nauczyć się, wydawałoby się prostych umiejętności, jak czytanie i pisanie. Z dysleksji nie da się „wyleczyć”, bo to nie jest choroba. To specyficzne trudności w uczeniu się, które wymagają specjalnego podejścia do nauki czytania i pisania. Pocieszający jest fakt, że wielu znanych i uznanych w świecie ludzi też było dyslektykami np. Hans Christian Andresen, Albert Einstein czy Winston Churchill. 


Publikacja w oparciu o artykuł Marzeny Jasińskiej "Dysleksja - jak wspierać dziecko" pod linkiem https://portal.librus.pl/artykuly/dysleksja-jak-wspierac-dziecko

wtorek, 18 stycznia 2022

ROZWAŻANIA NAD TYM, CO TAK NAPRAWDĘ JEST NAJWAŻNIEJSZE W ŻYCIU

Zaślepieni codziennymi obowiązkami często nieumyślnie ignorujemy naszych bliskich i zapominamy o najważniejszych wartościach. Musimy być świadomi swojego otoczenia, w przeciwnym razie przegapimy szansę, by zmienić swoje życie na lepsze. Otwórzmy więc oczy i serca, a poczujemy się bardziej spełnieni, zadowoleni i radośni — właśnie taka nauka płynie z poniższych ilustracji.

 

Kiedy nie zwracamy uwagi na otoczenie, możemy łatwo przegapić coś dobrego.


Nie oczekuj dobrego traktowania, jeśli sam nie traktowałeś innych dobrze.


Czasami warto obudzić w sobie dziecko, by poczuć więcej.

Twórz dobre wspomnienia, do których możesz powracać.


Uczymy się od naszych rodziców, a najlepszym sposobem, by okazać im wdzięczność, jest szacunek.

 

Nie można odzyskać utraconego czasu, więc zarządzaj nim mądrze.


Czasu jest mało, więc nie marnuj go na sprawy, które szybko przestają mieć znaczenie.

 

Czas poświęcony na opiekę nad czymś lub nad kimś opłaci się, nawet jeśli na efekty trzeba będzie poczekać wiele lat.

Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl...


Artykuł powstał na podstawie publikacji na profilu jasnastrona.pl https://jasnastrona.com/kreatywnosc-sztuka/14-ilustracji-ktore-natchna-cie-by-w-pelni-wykorzystac-kazda-sekunde-swojego-zycia-3003/?utm_source=tsp_pages&utm_medium=fb_organic&utm_campaign=fb_gr_polish_minute_crafts_5&fbclid=IwAR0IYnfGwwwCxRFPtgEhgFVfN8p6UV-5CZplR--O6Po2qjVpocdeXMiLWus

 

środa, 5 stycznia 2022

E - uzależnienia. Jeszcze norma czy już problem?

Obecnie powszechnie wiadomo, że uzależnić możemy się nie tylko od alkoholu czy narkotyków, lecz także od różnego rodzaju czynności – nazywamy to uzależnieniami behawioralnymi. Jest ich sporo, ale dla dzieci i młodzieży problematyczne najczęściej stają się media i sprzęty – komputer, Internet, gry, telefon.

  fot. konspektypilkanozna.pl

Dodatkowych trudności przysporzyły w ostatnim czasie pandemia i zdalne nauczanie, co wytrąciło rodzicom z ręki główną broń: „Nie jest ci to potrzebne do wykonywania obowiązków!”.

Rozróżnić należy zachowania ryzykowne związane z używaniem multimediów - jednorazowe korzystanie z np. telefonu zbyt długo oraz nadużywanie sprzętów np. kosztem snu czy wypoczynku. Zarówno zachowania ryzykowne jak i nadużywanie  to jeszcze nie uzależnienie, jednak gdy zauważymy je u swojego dziecka, należy bacznie obserwować zachowanie dziecka, najlepiej wprowadzić domowe zasady ekranowe.

Kiedy zatem mówimy o uzależnieniu? Zgodnie z obowiązującymi kryteriami, aby stwierdzić u danej osoby uzależnienie, trzeba zaobserwować u niej co najmniej trzy z poniższych objawów:

  • silne pragnienie lub wewnętrzny przymus (tzw. głód) podejmowania czynności,
  • coraz większa częstotliwość wykonywania zajęć uzależniających,
  • narastające trudności w kontrolowaniu zachowań związanych z uzależnieniem, np.:
    • usilne próby unikania czynności (np. grania na komputerze) często kończące się porażką,
    • niemożność zakończenia czynności,
    • problemy z postępowaniem zgodnie z wcześniejszymi założeniami – przekraczanie wcześniej ustalonego limitu czasu, jaki poświęcimy np. na grę,
  • objawy abstynencyjne występujące w sytuacji ograniczenia lub przerwania czynności uzależniającej:
    • fizjologiczne: bezsenność, pobudzenie,
    • psychologiczne: wstyd, poczucie winy, nasilona lękliwość, rozdrażnienie, zachowania agresywne,
  • powtarzanie określonych zachowań pomimo ich wyraźnej szkodliwości dla różnych sfer życia (konflikty w rodzinie i innych relacjach, np. okłamywanie bliskich, nie wykonywanie obowiązków szkolnych lub domowych, a także zaniedbywanie pracy nad kondycją fizyczną, co może skutkować jej osłabieniem lub innymi fizycznymi dolegliwościami),
  • zapominanie o pozostałych źródłach zainteresowań, przyjemności.

Współczesna psychologia w ostatnim czasie wyodrębniła pewne cechy, które mogą zwiększać podatność na e-uzależnienia. Wśród osób, które korzystają z sieci w sposób nadmierny, obserwuje się:

  • niskie zapotrzebowanie na stymulację (aktywność, wrażenia, dźwięki),
  • sztywność poznawczą – brak elastyczności w myśleniu, niezdolność do zmiany zachowania/przekonań, nawet gdy obecne nie są korzystne,
  • małą odporność na stres,
  • niską wytrwałość w działaniu,
  • nieefektywną kontrolę działania,
  • stosowanie strategii unikania w sytuacjach stresowych, czyli porzucanie nierozwiązanych problemów wywołujących stres i angażowanie się w inne czynności,
  • niską skłonność do współpracy,
  • brak kompetencji społecznych i samotność,
  • unikanie kontaktów towarzyskich w sytuacjach stresowych i niskie realne wsparcie społeczne otrzymywane aktualnie.
Mniej więcej do 12. roku życia dziecko nie jest w stanie w pełni odróżnić gry od rzeczywistości. Dopiero w tym okresie bowiem rozwija się najwyższy etap myślenia u człowieka – myślenie formalne. Dlatego mniej więcej do tego wieku dziecko nie powinno sięgać po agresywne, pełne przemocy gry komputerowe. 
 
Domowe zasady korzystania z mediów
Ważne są wspólne przestrzeganie zasad i refleksja nad tym, w jaki sposób sami, jako dorośli, używamy mediów. W wielu gospodarstwach domowych w ogóle nie ustala się zasad korzystania z telefonu komórkowego czy komputera. Dodatkowo w wachlarzu kar i nagród „wychowawczych” stosowanych przez rodziców w Polsce stałe miejsce zajmuje kara bądź nagroda związana z możliwością korzystania z urządzeń mobilnych i Internetu. Obserwuje się, że dzieci wychowywane w taki sposób częściej od pozostałych mają tendencję do fonoholizmu, czyli uzależnienia od używania telefonu komórkowego. Niejednokrotnie motywem wyposażania dzieci przez rodziców w telefony komórkowe jest potrzeba bycia z nimi w nieustającym kontakcie i złudne poczucie kontroli. Trudno się dziwić, że dziecko uczące się takich wzorców ma potem problem z odłączeniem się od kontaktów z innymi, np. w Internecie. 
 
 fot. vulcan.edu.pl

Szczera rozmowa i ustalenie zasad
Nie warto natychmiast blokować dostępu do komputera, zabierać telefonu, dawać kary itd. Zamiast tego porozmawiajmy szczerze o potrzebach, o tym, co nas martwi, i podejmijmy próbę racjonalnego określenia zasad korzystania z telefonu czy komputera. Przykładowo ustalmy, że:
  • dziecko nie gra w późnych godzinach wieczornych;
  • najpierw obowiązki, potem przyjemności;
  • jest konkretny czas na korzystanie z urządzeń i konkretna częstotliwość, z jaką można to robić (np. dzieci uczęszczające do szkoły podstawowej nie powinny poświęcać na gry komputerowe więcej niż godzinę–półtorej godziny co drugi dzień);
  • weekend jest czasem wzmacniania relacji rodzinnych.
Niech gry i Internet będą konstruktywną rozrywką
Spróbujmy nakłonić dziecko do wyboru gier symulacyjnych, strategicznych, edukacyjnych, familijnych, logicznych. Zachęcajmy do poszukiwania w Internecie informacji na temat swojej pasji. Przekierujmy uwagę na korzystniejszą sferę. 
 
 

środa, 8 grudnia 2021

ZASADY HIGIENY CYFROWEJ

No i zaczęło się... powrót do nauki zdalnej. Dzieci kolejny raz pozostają same w domu, bez kontroli co robią pod nieobecność rodziców. Warto zatem przypomnieć, nam dorosłym jak i naszym pociechom zasady higieny cyfrowej.



SWOBODNA ZABAWA - korzyści dla rozwoju dziecka

Współcześni rodzice, zafascynowani portalami społecznościowymi oraz zawartymi w nich treściami, organizują czas swoim dzieciom, rzadko pozwalając im się ponudzić, posiedzieć cz porozmyślać! Dzieci po 16:00, odebrane ze szkoły są zawożone na tańce, basen, dodatkowe zajęcia sportowe czy nauki języka. Zgodnie z zasadą "ile włożę, tyle wyciągnę" nie ma w tym niczego złego, jednak przesadą jest, organizowanie czasu dziecku każdego dnia! Współcześni psychologowie biją na alarm, że wyręczanie dzieci w sferze zaspokajania potrzeby zabawy spłyca ich kreatywność oraz powoduje, że dziecko pozostawione na chwilę samo zwyczajnie się nudzi.

Fundacja "Db@m o swój zasięg" opublikowała broszurę pn. "Swobodna zabawa - 30 korzyści dla rozwoju dziecka" z której jasno wynikają korzyści pozostawienia dziecka samemu sobie. Oto kilka z nich:

 

Swobodna zabawa daje dzieciom możliwość wyrażania swoich emocji i uczuć, pozwala im rozwinąć poczucie kim są.


Aktywna zabawa jest kluczowym czynnikiem rozwoju fizycznego dziecka. Rozwija koordynację oraz motorykę dużą i małą. 


Swobodna zabawa buduje fundament dla życiowego procesu uczenia się i sprawia, że uczenie się jest przyjemne, naturalne i samoczynne.

 


Swobodna zabawa buduje umiejętności poznawcze niezbędne do kontrolowania i samoregulacji zachowania, planowania i rozwiązywania problemów.

 


Szkolne programy zapewniające zabawy dziecka na świeżym powietrzu, o 42% redukują ryzyko otyłości. 

 


Jakość zabawy z udziałem dzieci i rodziców jest ważniejsza niż ich ilość. Kiedy dorosły pozwala dziecku przejąć inicjatywę w zabawie, staje się ona bardziej wyszukana, kreatywna i dłuższa.


Swobodna zabawa stymuluje fizjologiczną reakcję Fight or Flight (walcz lub uciekaj) bez wyrzutu kortyzolu - hormonu stresu. Dzięki temu dzieci ćwiczą, jak radzić sobie z niebezpieczeństwem.



Czas spędzony na łonie natury zmniejsza symptomy ADHD u dzieci.

 


Dzięki zabawom w odgrywanie ról dzieci nabierają lepszych umiejętności językowych i społecznych.


Zabawy w odgrywanie ról czy udawanie uczą myślenia strategicznego i  są kluczowe dla twórczego myślenia i działania.

 

Swobodna, niekontrolowana zabawa zmienia neurony w korze przedczołowej przygotowując mózg do regulowania emocji oraz do planowania i rozwiązywania problemów.


Swobodna zabawa pomaga dzieciom rozwinąć kluczowe umiejętności społeczne i uczy empatii.

Śmiech podczas zabawy poprawia nastrój i pozytywnie wpływa na dobrostan psychiczny, dotlenia organizm i redukuje poziom stresu.


Rysunki oraz niektóre treści zostały pobrane z broszury Fundacji "Dbam o swój Z@sięg".

poniedziałek, 8 listopada 2021

"POWIEDZ CO CZUJESZ. ZDEMASKUJ EMOCJE"

Pod hasłem "Powiedz co czujesz. Zdemaskuj emocje" kryje się nowa kampania Ministerstwa Zdrowia której celem jest zwrócenie uwagi na problemy psychiczne dzieci i młodzieży.


Kampania promuje specjalną infolinię 800 12 12 12 oferującą doraźne wsparcie psychologiczne dzieciom i młodzieży, a także ich rodzicom i opiekunom.

Numer działa przez całą dobę, a połączenie z nim jest bezpłatne. Młodzi ludzie, którzy od zwykłej rozmowy telefonicznej wolą komunikator, mogą skorzystać z chatu dostępnego na stronie internetowej Rzecznika Praw Dziecka link. 

 Zachęcam do obejrzenia filmów promujących kampanię:

https://youtu.be/1yhoKRdeDGw 

https://youtu.be/Qh1C3y_jvYM

Więcej  informacji o kampanii oraz wykaz ośrodków świadczących usługi zakresu pomocy psychologiczno - psychiatrycznej znajdziemy na stronie Ministerstwa Zdrowia lub pod linkiem https://www.gov.pl/web/zdrowie/gdzie-szukac-pomocy

piątek, 5 listopada 2021

Co będzie się liczyło najbardziej, gdy dzieci dorosną?

Po wczorajszej wywiadówce i rozmowach z zatroskanymi rodzicami dot. przeciwdziałania cyberprzemocy wśród dzieci, już będąc w domu zastanawiałam się, jak jeszcze wspomóc nasze dzieci w życiu w dwóch wymiarach - realnym i wirtualnym? Zaczęłam szukać, rozmyślać... wszędzie przeczytałam, że najważniejsze to BYĆ przy dziecku. Zdałam sobie sprawę (kolejny raz), że najważniejszy jest nasz instynkt jako matki/ojca, zgoda i wspólnota w rodzinie... Wielu rodziców niestety wychowuje swoje dzieci zgodnie z aktualnymi "modami", książkowo, be własnych przemyśleń, własnej inicjatywy - surowo: tak napisali, tak ma być. Gdy coś pójdzie nie tak, a przecież każdy z nas jest odrębną jednostką, rodzica dopada frustracja i moment poszukiwania nowego przewodnika... a to nie tak, na końcu każdego poradnika i tak przeczytamy aby BYĆ. I wtedy pojawiła mi się przed oczami taka oto refleksja autorstwa Dagmary Hicks:


 


fot. chilltorun.pl

Kiedy dzieci dorosną, co się będzie liczyło najbardziej? Zadaję sobie czasami to pytanie, kiedy widzę rozprawki na temat tego, jacy to rodzice są nieodpowiedzialni, niedostępni, zajęci. Jedni przyznają, że tracą cierpliwość, inni chwalą się, że nigdy. nie puszczają im nerwy. Jedni dzieciństwo definiują przez ilość dostępnych gadżetów, inni przez każdą sekundę traktowaną jak inwestycja w przyszłość. Co się będzie liczyło najbardziej? 

Każdy z nas popełni błędy. To jasne. Większe, lub mniejsze. Tak to jest, kiedy próbujesz przejść drogę do najważniejszego życiowego celu bez żadnych znaków, po ciemku.

To się nie będzie liczyło kiedyś, czy karmiłaś butelką, czy piersią, dopóki mogłaś. Czy bujałaś, czy samo zasypiało.

Nie będą się liczyły opasłe tomiska, które przeczytasz i zastosujesz.

Nie będzie się liczyło to, czy tuliłaś do snu, bo tak Ci podpowiadał instynkt, czy nie lulałaś, bo zabronił Ci poradnik.

Właściwie to nie będą się już wtedy tak bardzo liczyły wszystkie metody, które teraz atakują Cię z każdej strony. 

Nie będziesz pamiętała, jak się wściekałaś na rozwalone klocki i dziurę na kolanie.

Nie będą już bolały poranki, które przez kilka lat rozpoczynaliście przed wschodem słońca.

To minie. To wszystko minie. Wyrośniesz kiedyś z pieluch, z przedszkola, z pierwszych szkolnych miłości, pierwszej pracy i własnego M.

To minie, choć teraz czasem uwiera. Choć teraz często nie wiesz, jak przeżyjesz do wieczora, jak przeżyjesz kolejny taki sam dzień.

To minie.

Pewnego dnia, kiedy Twoje dziecko dorośnie, wpadnie na chwilę, bez pukania, prosto do kuchni, otworzy lodówkę, w której zawsze będziesz trzymała coś, co Twój skarb, teraz większy od Ciebie o głowę, lubi najbardziej. Siądzie na kanapie, podkurczy nogi, jak dwadzieścia lat temu i spyta co słychać. Będziesz wtedy widziała, że Twoje dziecko ciężar dorosłości na moment tej wizyty zostawiło za drzwiami, bo przecież obok Ciebie zawsze będzie dzieckiem, niezależnie od wieku. Będziesz czuła, że wciąż możesz pogłaskać je po głowie, a ono nadal chce Ci powierzyć jakąś intymną część swojego życia. Będziesz przekonana, że wierzy, że zawsze pomożesz, wesprzesz, że jeśli będzie trzeba, oddasz ostatnią koszulę i łyżkę zupy. Będziesz wiedziała, że ono wie, że dla Ciebie jest zawsze naj. 

I to się będzie liczyło najbardziej.

Poczujesz wtedy, że Twoje dziecko jest w domu. Bo dla dziecka Twój dom będzie zawsze otwarty.

Co się będzie liczyło najbardziej to ta więź, którą zbudujesz latami. To przekonanie, że szłaś tą wyboistą drogą najlepiej jak mogłaś, choć i zbaczać ze ścieżki zdarzało Ci się czasami. To przekonanie, które wpoisz dziecku, że kochasz je najbardziej na świecie, do ostatniego swojego oddechu. I wszystko, co robiłaś, było z myślą o tym, żeby dziecku było najlepiej. 

Do końca życia będziesz czekać, aż wróci z każdej podróży i kibicować, choćby wcale nie wyrosło zgodnie z planem.

Będziesz ocierać łzy i mieć nadzieję, że co złe, Twój skarb ominie. Będziesz się zawsze martwić.

I czekać.

Czekać, aż wpadnie na chwilę, bez pukania, prosto do kuchni…

♥

Przytul, dłużej potrzymaj w ramionach, pocałuj w czoło, nie spiesz się tak. 

To minie. 

 

 Piękne i bardzo motywujące do wsłuchania się w siebie... aby BYĆ.


źródło: https://www.calareszta.pl/co-sie-bedzie-liczylo-najbardziej-kiedy-dzieci-dorosna/?fbclid=IwAR034pzcHb3Xj6ZiYPI7h4TZf_HlSP9XsGemeDF1JW8gE0TVbvgkafX0vHI