SPÓJRZ NA SIEBIE to pierwsza ciałopozytywna kampania w Polsce angażująca
młodzież. Celem jest uświadomienie nastolatków, że wygląd zaczyna się w
głowie. Głównym założeniem jest, by młodzież zaakceptowała własne ciało, zyskała
poczucie własnej wartości, zaczęła być dumna ze swojego naturalnego
wyglądu. Ważne jest aby młodzi ludzie przestali porównywać się do
siebie, konkurować
z wyretuszowanymi zdjęciami, czy walczyć ze swoimi
„niedoskonałościami”.
Kampania powstała w oparciu o badania i raporty dotyczące samoakceptacji wśród dorastającej młodzieży. Według raportu WHO z maja 2020 roku,
aż 52% polskich dziewcząt i 31% polskich chłopców w wieku 15 lat
nienawidzi swojego ciała. To oznacza, że co druga dziewczyna i co trzeci
chłopak, których mijasz każdego dnia na ulicy, nie akceptuje siebie
takim, jakim jest. To najgorsze wyniki w Europie. Nikt na naszym
kontynencie nie jest tak krytyczny wobec swojego wyglądu, jak polska
młodzież.
Niestety często przyczyną nieakceptowania siebie i swojego ciała spowodowane jest docinkami ze strony rodziców, później przez rówieśników w szkole. Oto kilka przykładów:
Nikola, 15 lat: – Zaczęło się w klasach 1-3. Mówili: ruda, wiewióra,
Rudolf. Najbardziej zabolało, jak kolega stwierdził, że rude to
fałszywe. Usłyszał od babci.
Tomek, 24 lata: – Przy wzroście 1,90 m ważyłem 63 kilo. Jak
w gimnazjum urosłem w rok 20 centymetrów, to czułem, że to dziwne, ale
nie patrzyłem na siebie i nie myślałem: „Jestem gównem”. Gdy inni
zaczęli tak mówić, w ten sposób się czułem.
Sonia, 16 lat: – Powody zaczepek się zmieniały. W piątej klasie
kolega śmiał się z mojego drugiego podbródka, którego dostałam, jak
brałam encorton na astmę. W szóstej klasie docinał mi z powodu trądziku.
W siódmej zmieniłam szkołę, ale tam znalazł się inny prześladowca.
Dokuczał mi ze względu na duże piersi.
Ania, 23 lata: – Wyjechałam na 10 miesięcy. Po powrocie, zamiast
„stęskniliśmy się za tobą”, usłyszałam od najbliższych: „Jak ty
wyglądasz?”.
Nikola, Tomek, Sonia i Ania – wszyscy mieli lub wciąż mają problemy z akceptacją własnego wyglądu. I nie są w tym odosobnieni.

Dlatego też, powiedzione impulsem, dwie młode teatrolożki Natalia Królak
i Marysia Pyrek, które razem z psycholożką Aleksandrą Musielak stworzyły
kampanię Spójrz na Siebie – ciałopozytywną akcję angażującą młodzież. Jej trzy słowa klucze to: emancypacja, normalizacja i akceptacja. Emancypacja, czyli praca z młodymi ludźmi nad
uwalnianiem się ze szkodliwych schematów i nauka czucia się dobrze
z samym sobą. Poprzez normalizację rozumiemy szerzenie wiedzy o tym, co
dzieje się z naszym ciałem w zależności od stanu zdrowia, etapów życia
i innych uwarunkowań. To też nauka szacunku wobec niego. A akceptacja
oznacza patrzenie na siebie z miłością i czułością, nawet gdy otoczenie
wysyła nam inne sygnały. Kampania odbywa się głównie w portalach społecznościowych, organizowane są również prelekcje dla młodzieży. Podczas spotkań młodzież dowiaduje się, że ci, którzy ranią, często nie zdają sobie sprawy z wagi
swoich słów. To, w jaki sposób o sobie mówimy, określa, jak siebie
postrzegamy. Jednym z celów kampanii jest przerwanie błędnego koła.
Dzisiejsza młodzież, mająca negatywną relację z ciałem, też będzie
kiedyś miała dzieci. Dla nas ważne jest to, by nie kontynuowała tego
przekazu, który sama dostawała. Wiele mówi się też o podjęciu terapii, że zgłoszenie się do psychologa to nie przestępstwo ani robienie z siebie dziwoląga!
Najważniejsze to samozaopiekowanie się sobą!
więcej informacji o kampanii znajdziemy na stronach:
https://kulczykfoundation.org.pl/edukacja/baza-wiedzy/Za_Gruba_Za_Chudy_Za_Ruda
https://m.facebook.com/SP%C3%93JRZ-NA-SIEBIE-118394173410721/
zdjęcia zawarte w artykule pochodzą z kampanii SPÓJRZ NA SIEBIE.